Wandale kosztują Głogów nawet 83 tys. złotych rocznie. I znów dali się we znaki

Kacper Chudzik
Kacper Chudzik
W ostatnich dniach wandale dokonali zniszczeń m.in. w Parku 100-lecia Odzyskania Niepodległości
W ostatnich dniach wandale dokonali zniszczeń m.in. w Parku 100-lecia Odzyskania Niepodległości Kacper Chudzik
Udostępnij:
Nie ma miesiąca, by w Głogowie wandale nie zniszczyli kolejnych rzeczy. Mamy zaledwie styczeń, a już doszło do ponad 30 aktów wandalizmu. Ile to kosztuje podatników?

Mamy zaledwie końcówkę stycznia, a służby miejskie w Głogowie już mają pełne ręce roboty przy naprawie rzeczy uszkodzonych przez wandali. Tylko w tym miesiącu do ratusza w Głogowie dotarły zgłoszenia o 20 uszkodzonych koszach na śmieci oraz kilkunastu ławkach. Wśród nich były uszkodzenia w Parku 100-lecia Odzyskania Niepodległości, które naprawiane były zaledwie w grudniu.

Tylko w ubiegłym roku na konserwację elementów małej architektury terenów zielonych w Głogowie głogowski ratusz przeznaczył 144 810 złotych. Urzędnicy szacują, że blisko 30 procent tej kwoty (a więc około 43,4 tys. zl) zostało wydane na naprawę i wymianę zdewastowanych koszy i ławek.

– Nie zdążyliśmy jeszcze podpisać umowy na realizacje podobnych czynności w roku bieżącym, a mamy już liczne zgłoszenia – informują nas w biurze prasowym głogowskiego ratusza.

Nie lepiej sytuacja wygląda przy konserwacji wiat przystankowych. Na zadanie „Wymiana szyb, bieżące remonty i utrzymanie w należytym stanie technicznym wiat przystankowych, zlokalizowanych w pasach drogowych na terenie miasta Głogowa” ratusz planował w ubiegłym roku wydać prawie 70 tys. złotych. Tymczasem trzeba było dołożyć do tego kolejne 10 tysięcy. Z tego wszystkiego praktycznie połowa pieniędzy, a więc około 40 tys. złotych, poszła na naprawy po aktach wandalizmu.

Wychodzi więc, że w ciągu roku sam tylko ratusz wydał przez wandali blisko 84 tys. złotych z pieniędzy podatników. Te pieniądze zamiast na nowe chodniki, place zabaw czy remonty dróg - muszą być wydatkowane na naprawianie strat wyrządzonych przez chuliganów.

Grafficiarze zmorą ZGM i spółdzielni

Nie tylko jednak ratusz walczy z wandalami. Nie ma miesiąca, by kolejnych aktów wandalizmu nie zgłaszał Zakład Gospodarki Mieszkaniowej. Nie podliczył on jeszcze co prawda kosztów związanych z wandalami w 2021 roku, jednakże te na pewno również nie będą małe.

– Każdego miesiąca zgłaszamy kilkanaście nowych przypadków wandalizmu. To przede wszystkim graffiti malowane na elewacjach budynków, ale też wybite szyby, urwane klamki, uszkodzone drzwi – przyznaje Anna Keep, dyrektor głogowskiego ZGM.

Problemy z wandalami ma też Spółdzielnia Mieszkaniowa „Nadodrze". Bywa i tak, że graffiti pojawiają się na praktycznie nowych elewacjach budynków. Choć wszystkie takie zdarzenia zgłaszane są ubezpieczycielom, wypłaty odszkodowań nie zawsze wystarczają na pełne pokrycie kosztów wybryków wandali. Rocznie powodują oni w spółdzielni straty na kilkadziesiąt tysięcy złotych.

Gdzie jeszcze wandale dają się we znaki? Dajcie znać w komentarzach na naszym profilu facebookowym.

W ostatnich dniach wandale dokonali zniszczeń m.in. w Parku 100-lecia Odzyskania Niepodległości

Wandale kosztują Głogów nawet 83 tys. złotych rocznie. I znó...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rosja niszczy ukraiński przemysł

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie