MKTG NaM - pasek na kartach artykułów

Komendant policji ze Ścinawy uratował 12-latkę. Leżała bezwładna na brzegu rzeki

Kacper Chudzik
Kacper Chudzik
O włos od tragedii nad rzeką
O włos od tragedii nad rzeką KPP Lubin
Reakcja wracającego do domu komendanta policji ze Ścinawy pomogła uratować życie nastolatki, która pod wpływem alkoholu wpadła do rzeki.

O wielkim szczęściu może mówić 12-letnia dziewczyna, która otarła się o śmierć na brzegu rzeki. Wracając do domu po służbie komendant komisariatu ze Ścinawy (powiat lubiński) przejeżdżając przez most zauważył stojące przy barierce osoby, z zaangażowaniem obserwujące coś w dole. Policjant wiedząc, że coś może dziać się w tym miejscu postanowił zareagować. Zatrzymał auto i ruszył sprawdzić co się stało. Wtedy zauważył leżącą przy brzegu rzeki nastolatkę. Obok znajdowało się kilka osób, które bezskutecznie próbowały wciągnąć ją w bezpieczne miejsce. Policjant zareagował natychmiast i ruszył z pomocą.

– Chwilę wcześniej została wyciągnięta z wody przez swoim nieletnich znajomych. Nie mieli oni jednak wystarczająco dużo siły, aby przeciągnąć dziewczynę w bezpieczne miejsca, dlatego wciąż znajdowała się zbyt blisko wody na stromym zboczu. Kiedy policjant był już przy niej zauważył, że jest mocno zmarznięta i półprzytomna. Konieczne było również udrożnienie dróg oddechowych, gdyż dziewczynka nie mogła oddychać z uwagi na zalegającą wydzielinę i wodę – relacjonuje Aleksandra Pieprzycka z sekcji prasowej KWP we Wrocławiu.

Policjant okrył nastolatkę własną kurtką i czuwał nad nią do przyjazdu karetki. 12-latka miała oznaki hipotermii. Okazało się też, że była nietrzeźwa. Oprócz medyków, na miejsce dotarli też kolejni policjanci, którzy zajmują się teraz wyjaśnieniem okoliczności zdarzenia. Będą wyjaśniać m.in. skąd nieletni wzięli alkohol i jak doszło do tej niebezpiecznej sytuacji. Znajomi 12-latki, którzy znajdowali się na miejscu zostali przekazani pod opiekę rodziców.

Kierownik komisariatu policji w Ścinawie to aspirant sztabowey Łukasz Zięba. Wszystko wskazuje na to, że jego profesjonalna reakcja pozwoliła zapobiec tragedii.

Zobacz też

od 7 lat
Wideo

Ukraiński dron uderzył w radar w Orsku. Przeleciał aż 1800 kilometrów

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na glogow.naszemiasto.pl Nasze Miasto