Wpadł podejrzany o fałszywy alarm bombowy w sądzie. Grozi mu do 8 lat odsiadki

Redakcja
Udostępnij:
27-letni mieszkaniec Lubina został zatrzymany przez policję, w związku z fałszywym alarmem bombowym, do którego doszło 10 lipca w Sądzie Rejonowym w Głogowie.

We wtorek, 10 lipca, do głogowskiego sądu zadzwonił mężczyzna, który poinformował, że w obiekcie znajduje się bomba. Podjęto decyzję o przerwaniu rozpraw i ewakuowaniu obiektu.

– Gmach został przeszukany przez policyjnych pirotechników, którzy nie odnaleźli żadnych ładunków wybuchowych czy niebezpiecznych przedmiotów – mówi podinspektor Bogdan Kaleta, oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Głogowie.

Zatrzymany lubinianin odmówił składania jakichkolwiek wyjaśnień. Jak się dowiedzieliśmy w Sądzie Rejonowym w Głogowie, 10 lipca na wokandzie znajdowała się m.in. sprawa kibiców z Lubina zatrzymanych przez głogowską policję w związku z rozróbą na meczu w 2017 roku.

– W świetle obowiązujących przepisów za fałszywe alarmowanie, czyli działanie powodujące ewakuację budynków i przeświadczenie, że istnieje realne zagrożenia dla życia i zdrowia ludzi oraz mienia w znacznych rozmiarach, grozi kara pozbawienia wolności nawet do lat 8 – dodaje Bogdan Kaleta.

Nowe obostrzenia od 15 grudnia!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie