KGHM Euromaster Chrobry Głogów powalczy z Clearexem o Final Four

Marcin Kaźmierczak
Głogowianie do Chorzowa pojadą po sobotniej, pechowej porażce z Rekordem Bielsko-Biała
Głogowianie do Chorzowa pojadą po sobotniej, pechowej porażce z Rekordem Bielsko-Biała Marcin Kaźmierczak
W środę, 2 marca pomarańczowo-czarni zagrają w pierwszym ćwierćfinałowym pojedynku Pucharu Polski. W Chorzowie zostaną podjęci przez miejscowy Clearex

Stawka ćwierćfinałowego dwumeczu jest niemała, bowiem zwycięzca awansuje do prestiżowego turnieju Final Four, który rozegrany zostanie w dniach 30 kwietnia - 1 maja.

Środowy mecz Euromastera z Clearexem będzie pierwszym z trzech, jakie oba zespoły rozegrają ze sobą w najbliższych jedenastu dniach. Oprócz rewanżu, który rozegrany zostanie 9 marca, głogowianie podejmą chorzowian 12 marca w pojedynku Futsal Ekstraklasy.

– W ciągu dwóch tygodni zagramy cztery mecze, w tym trzy z Clearexem. Bardzo chcielibyśmy awansować do Final Four Pucharu Polski, ale zdecydowanie najważniejszym z tych trzech meczów będzie ten ostatni, ligowy w Głogowie. Patrząc na to, co wydarzyło się w ostatniej kolejce i na sytuację w tabeli, to będzie dla nas i dla nich mecz o życie. Jeśli wygramy, to prawdopodobnie załatwimy sobie sprawę utrzymania. Jeśli przegramy, będą grozić nam baraże – mówi trener Tomasz Trznadel.

Choć Euromaster z Clearexem jeszcze nie przegrał, to powrót do Głogowa z jakąkolwiek zaliczką bramkową nie będzie jednak taki prosty, bowiem szkoleniowiec pomarańczowo-czarnych na Górny Śląsk nie zabierze kilku podstawowych zawodników.

– Przez to, że przyszłotygodniowy mecz ligowy jest tak ważny, musimy bardzo rozsądnie podejść do najbliższych treningów i meczów. Z pełną premedytacją będę oszczędzał niektórych zawodników i do Chorzowa na puchar na pewno nie pojedzie Kamil Kaczmar, a także Michał Długosz, który jest chory i być może Sebastian Szala – informuje T. Trznadel. – Wiadomo, że będziemy chcieli mieć jakąś zaliczkę, ale przede wszystkim skupimy się na rewanżu. Nie możemy przecież odpalić w pierwszym meczu i potem zgasnąć kondycyjnie, bo pary musi nam starczyć na dwa tygodnie – dodaje.

Początek środowego spotkania o godzinie 19.

Tokio Raport - rozmowa z Lucyną Kornobys

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie