Głogów: Walczą o odzyskanie dzieci

Urszula Romaniuk
Emanueli Łęgowskiej z Dorzecza sąd odebrał troje dzieci, bo w domu nie miały warunków do życia. Matka przekonuje, że zrobi wszystko, by je odzyskać. Pomagają jej w tym obcy ludzie.

Mieszkanie w starym bloku w Dorzeczu, gmina Kotla, wygląda nieciekawie. Właśnie rozpoczął się remont, który przy okazji odsłonił fatalny stan ścian. Trzeba było go zrobić wcześniej, ale jest teraz. Wymuszony sytuacją, w jakiej znalazła się Emanuela Łęgowska.

Mieszka tam ze swoim ojcem i partnerem życiowym. Na razie roboty trwają w jednym z dwóch pokoi, tym większym, który zajmuje ojciec kobiety. Jeszcze do niedawna w tych murach słychać było śmiech trojga małych dzieci. Zamilkł trzy tygodnie temu i od tego czasu pani Emanuela nie może znaleźć sobie miejsca. – Przyszli i zabrali dzieci – opowiada matka. – Syn jest w domu dziecka, córeczki w rodzinie zastępczej.

Tak zdecydował głogowski sąd. – Z urzędu wydał postanowienie o zabezpieczenie warunków wychowawczych i opiekuńczych małoletnim dzieciom – potwierdza Jarosław Halikowski, rzecznik Sądu Okręgowego w Legnicy. – Zawiadomienie w tej sprawie złożył ośrodek pomocy społecznej.
Sąd wszczął też postępowanie o pozbawienie władzy rodzicielskiej nad dziećmi.

Matka nie zaprzecza, że remont mieszkania był konieczny. Zgadza się nawet z tym, że powinna zamienić pokoje, czyli przenieść się do tego większego. Ale nie może się pogodzić z zarzutami, że dzieci były zaniedbane i brudne. A rodzina niewydolna wychowawczo.

Bardzo bolą ją te słowa, bo - jak podkreśla - sama może czegoś nie mieć, ale dzieciom starała się zapewnić jak najlepsze warunki. Ich dziadek Roman Łęgowski ma łzy w oczach, jak opowiada o wnukach. Jak co kupował im owoce albo słodycze. Pomagał jak mógł i nadal chce.

Przeniesie się do mniejszego pokoiku. – Żal tych dzieci – dodaje bezradnie rozkładając ręce. Ojciec dzieci Daniel Wysocki obecnie nie pracuje. To dodatkowo pogarsza sytuację, ale mężczyzna twierdzi, że szuka pracy. Z pomocą rodzinie przyszły nieoczekiwanie mieszkanki sąsiedniego Skidniowa. Są młode, mają małe dzieci, dlatego tak poruszyło je to, co stało się u pani Emanueli. Bo to przecież żadna patologia. Nie ma tam alkoholu. – I nie jest prawdą, że dzieci były zaniedbane – przekonują Anna Bąk i Joanna Sznigir, które z innymi kobietami we wsi organizują pomoc pani Emanueli. – Ją trzeba przede wszystkim wspierać i mobilizować – wyjaśniają młode mamy. – Powiedziałyśmy jej, co trzeba zrobić i ona to zrobiła. Zarobiła pieniądze przy cebuli i kupiła farbę.

Dorota Młodecka, kierownik GOPS-u wspomina, że ostatni remont pokoju finansowany ze środków pomocy społecznej był w marcu zeszłego roku. Emanuela Łęgowska dostała wtedy nieodpłatnie płytki ceramiczne, by zrobić remont łazienki oraz wykładzinę do pokoju i środek przeciwgrzybiczny do ścian.

Poza tym, meble do pokoju i łóżko dla dziecka. W lipcu tego roku GOPS przekazał artykuły budowlane na remont mieszkania i muszle wc. – Rodzina ta jest objęta wszelką możliwą pomocą przewidzianą przepisami prawa – zapewnia Dorota Młodecka. – Jest także motywowana do podjęcia działań zmierzających do zmiany jej sytuacji.

Czy dzieci wrócą do domu? Kobiety ze Skidniowa chcą w to wierzyć, tak jak rodzice i dziadek. Zebrały 160 zł, kolejne 60 zł uzbierano w przedszkolu. Mają dla rodziny pralkę, firany, dywan. Potrzebne są jeszcze meble kuchenne i piętrowe łóżko.

Rodzice złożyli zażalenie na decyzję sądu dotyczącą odebrania dzieci. 8 grudnia będzie pierwsza rozprawa o pozbawienie ich władzy rodzicielskiej.

Rząd znosi kolejne ograniczenia.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3