Głogów: Spółdzielnia mieszkaniowa idzie na wojnę z wandalami

Danuta BartkowiakZaktualizowano 
Sierż. Marcin Gbiorczyk (z lewej) i post. Tomasz Szczepański podczas patrolu w jednej  z klatek schodowych przy ul. Mickiewicza w Głogowie
Sierż. Marcin Gbiorczyk (z lewej) i post. Tomasz Szczepański podczas patrolu w jednej z klatek schodowych przy ul. Mickiewicza w Głogowie fot. piotr krzyżanowski
Spółdzielnia Mieszkaniowa Nadodrze w Głogowie wraz z policją chce zahamować falę zniszczeń w budynkach. Czy akcja "Bezpieczne osiedle" uchroni nas przed dewastacjami?

Ponad trzysta tysięcy złotych rocznie kosztuje głogowian bezmyślność tych, którzy niszczą publiczne mienie. 200 tys. wydaje na ten cel samorząd miejski, 100 tys. Zakład Gospodarki Komunalnej i 20 tys. Spółdzielnia Mieszkaniowa Nadodrze w Głogowie. A przecież można by wydać te pieniądze na nowe place zabaw, ścieżki rowerowe, czy skwery.

Stąd pomysł, aby przeciwstawić się łobuzom, którzy nagminnie niszczą klatki schodowe, windy i piwnice. Akcja ma polegać na szczególnej ochronie konkretnych budynków, które oprócz dotychczasowych patroli i wizyt dzielnicowych, będą także obserwowane przez funkcjonariuszy po cywilnemu. Oprócz tego na tych budynkach znajdzie się informacja o specjalnym nadzorze, co ma podziałać odstraszająco na tych, którzy lubią wyrywać klamki, podpalać przyciski w windach czy rozbijać lustra i szyby. Dyskretna obserwacja ma także doprowadzić do ujęcia chuliganów. - Jesteśmy otwarci na takie inicjatywy, stąd prośba o wsparcie od razu znalazła naszą akceptację - mówi Bogdan Kaleta z głogowskiej policji.

Adam Borysiewicz, pomysłodawca trzymiesięcznej akcji odstraszania wandali podkreśla, że ma ona przede wszystkim uświadomić lokatorom, że nie muszą bać się łobuzów. - To prawo i wręcz obowiązek reagować, kiedy jesteśmy świadkami dewastacji - mówi Borysiewicz i przekonuje, że nie trzeba się bać. - Oczywiście nie zachęcam do narażania życia czy zdrowia, ale warto informować policję o tym, co nas niepokoi i denerwuje - dodaje przedstawiciel Spółdzielni i podaje przykład skutecznej edukacji. Chodzi o właścicieli psów. Kiedy w ubiegłym roku rozpoczęto akcję "Posprzątaj po mnie - to nie wstyd", mało kto wierzył, że przyniesie ona pozytywne rezultaty. Dziś już wiadomo, że warto było przekonywać głogowian, aby nosili ze sobą woreczki na odchody zwierząt. - Rozdaliśmy właśnie dziesięć tysięcy pakietów do sprzątania - chwali lokatorów Borysiewicz.

Głogowianie, choć akcja dopiero rusza, już o niej dyskutują. Jedni biją brawo, drudzy wątpią. - Będzie stał policjant, będzie spokój. A jak pójdzie, wszystko wróci do normy - mówi mężczyzna z ul. Obr. Pokoju. Jednak kobieta z wieżowca przy ul. Morcinka wierzy, że młodzież poczuje respekt i zanim coś zniszczy, pomyśli. - Na pewno będą się bać - prorokuje z optymizmem.

O tym, że walka z wandalami, to syzyfowa praca, wie Marek Rychlik, dyrektor Zakładu Gospodarki Komunalnej w Głogowie. Niemal każdego dnia, na jego biurko trafia raport o kolejnych zniszczonych klatkach schodowych, płotach czy urządzeniach na placach zabaw. Jest tego sporo. Największy problem z utrzymaniem ładu i porządku administracje ZGM mają w budynkach przy ulicach: Obrońców Pokoju, Mickiewicza, Staszica i Kamiennej Drodze. - Chwilami opadają nam ręce, jednak nie poddajemy się i usiłujemy identyfikować tych, którzy często dla zabawy podpalają okna, wyrywają drzwi i niszczą ściany - narzeka Marek Rychlik i zapowiada, że jeśli akcja Spółdzielni powiedzie się, ZGM w przyszłości także rozważy rozpoczęcie podobnych działań. - Współpraca z policją układa się nam bardzo dobrze, stąd nie było do tej pory potrzeby angażowania większych sił, do zabezpieczenia naszych budynków - dodaje dyrektor ZGM.

Czy taka akcja spółdzielni i policji przyniesie, Twoim zdaniem, oczekiwane skutki? A może znasz inne sposoby na wandali? - podyskutuj na naszej stronie

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3