Głogów: Kurier pomylił adresy, więc dostał w twarz?

Redakcja
Wracamy do sprawy rzekomego pobicia kuriera, do którego miało dojść w poniedziałek. Przypomnijmy, że policja interweniowała wtedy na Krzepowie, po wezwaniu przez pracownika firmy kurierskiej.

Funkcjonariusze zostali wezwani na pomoc w poniedziałek, 7 października. Pracownik firmy kurierskiej zgłosił, że został zaatakowany przez właściciela posesji, na którą przyjechał z dostawą paczki. Kurier miał obrażenia twarzy oraz oka i trafił pod opiekę zespołu karetki pogotowia. Ostatecznie okazało się, że jego obrażenia nie były poważne.

– Kurier pomylił adresy i wjechał na posesję, na której akurat rozciągnięty był kabel od urządzenia. Kurier przejechał po nim – mówi podinspektor Bogdan Kaleta, oficer prasowy głogowskiej policji. – Pracownik firmy kurierskiej twierdzi, że został przez mężczyznę zaatakowany.

Tymczasem właściciel posesji wypiera się i twierdzi, że nie pobił kuriera. Ponieważ obrażenia mężczyzny uznano za niewielkie (nie doszło do rozstroju zdrowia na czas wyższy niż siedem dni), policja zakończyła swoje czynności w tej sprawie. W podobnych wypadkach postępowania prowadzone są na wniosek poszkodowanego. Kurier miał poddać się obdukcji, jednak póki co nie złożył jeszcze zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa.

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie