Głogów: Janusz Piechocki czuje się winny

Danuta BartkowiakZaktualizowano 
- Nie dopilnowałem, by plac uprzątnięto - mówi Janusz Piechocki
- Nie dopilnowałem, by plac uprzątnięto - mówi Janusz Piechocki Danuta Bartkowiak
W mieście jest kilka placów, które czekają na zagospodarowanie. Jeden należy do radnego Janusza Piechockiego. - Szczerze przepraszam głogowian - bije się w piersi radny miejski Janusz Piechocki, po tym jak wytknęliśmy mu, że plac przy ul. Głowackiego w Głogowie, którego jest współwłaścicielem jest poważnie zaniedbany.

Z pretensjami o zarośniętą krzakami parcelę w centrum miasta przyszli do naszej redakcji mieszkańcy okolicznych wieżowców. - Przecież to wstyd, żeby tak ważne miejsce było zaniedbane - poskarżyła się kobieta, wskazując także zaśmiecone pobocza posesji.

Kilkanaście lat temu było tu przedszkole, a później szkoła tańca. W ubiegłym roku baraki wyburzono i pozostał pusty plac. Od wiosny trawy i zielska zdążyły urosnąć na tyle, że faktycznie teren nie wygląda najlepiej.- Wyjechałem na urlop i przyznaję, że nie dopilnowałem, aby na czas wykosić zarośla - mówi Janusz Piechocki.

Jaka będzie przyszłość tej parceli? Jak zapewnia radny miejski, ekipy budowlane wejdą na plac w przyszłym roku. Według planu przestrzennego zagospodarowania w tym miejscu musi być wybudowany wieżowiec. Janusz Piechocki zainwestuje w to przedsięwzięcie spore pieniądze, ale jak mówi, nie będzie to typowy wysokościowiec. Parter oraz część wyższych kondygnacji przeznaczonych będzie na działalność usługową oraz handlową.

- W tej chwili trwają już prace projektowe i mam nadzieję, że w niedalekiej przyszłości głogowianie będą zadowoleni ze sposobu zagospodarowania tego miejsca - mówi Janusz Piechocki i zapewnia, że plac przy ul. Głowackiego nie doczeka losu innego głogowskiego miejsca, który od lat bulwersuje mieszkańców. Chodzi oczywiście o teren przy ruinach kościoła św. Mikołaja, naprzeciwko ratusza. Nieoficjalnie, właścicieli położonej wyjątkowo atrakcyjnie działki na Starym Mieście jest kilku, a oficjalnie dwóch, w tym Leszek Link, były architekt miejski i radny.

Od lat plac straszy swoim wyglądem, ale nie ma mocnych, by zmusić właściciela do jego zagospodarowania. W roku 2005 radni miejscy podjęli uchwałę o zmianie planu zagospodarowania przestrzennego, przeznaczając plac na cele rekreacyjne. Według wcześniejszych wizji, w tym miejscu miała powstać zabudowa usługowo - mieszkalna, czyli kamieniczki. Ale Leszek Link zaskarżył decyzję radnych do Naczelnego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, który w 2006 roku uznał uchwałę za rażące naruszenie prawa i tym samym status działki pozostał na dotychczasowych zasadach.

Obecne władze miasta wielokrotnie negocjowały z właścicielem działki, proponując m.in. zamianę na inne kwartały w tej części miasta, a także kupno po wycenie rzeczoznawcy. Niestety, bezskutecznie. Z ostatnich informacji wynika, że parcela została już przebadana przez archeologów i w przyszłym roku w tym miejscu ruszy budowa kamieniczek. Czy tak faktycznie się stanie, czas pokaże. Z pewnością dla głogowian byłaby to bardzo dobra wiadomość.

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3