Głód miedzi w Polskiej Miedzi

Piotr KanikowskiZaktualizowano 
Maciej Dudzik
Coraz mniej surowca dla hut w Głogowie i Legnicy pochodzi z kopalń KGHM w zagłębiu miedziowym

- Z czasem KGHM będzie zmuszony do likwidacji coraz mniej efektywnego górnictwa w zagłębiu miedziowym i przestawienia się na działalność hutniczą opartą na zagranicznym surowcu - twierdzi Adam Maksymowicz, niegdyś główny inżynier geolog w lubińskiej spółce, inspektor Wyższego Urzędu Górniczego we Wrocławiu, teraz redaktor naczelny kwartalnika "Kopaliny".

Skąd Adam Maksymowicz wyciągnął taki wniosek? Z danych publikowanych przez spółkę. Wynika z nich, że od pięciu lat dramatycznie spada ilość miedzi produkowanej z tego, co udało się wykopać w Zakładach Górniczych Lubin, ZG Rudna i ZG Polkowice-Sieroszowice". Aby zaspokoić moce produkcyjne swoich hut, KGHM jest zmuszony kupować więcej koncentratu za granicą.

Jeszcze w 2005 roku sytuacja była diametralnie inna: na 560 tys. ton miedzi elektrolitycznej wyprodukowanej przez KGHM, tylko 43 tys. ton pochodziło z kupionego za granicą wsadu do hutniczego pieca. A w 2008 roku co piąta tona firmowana przez lubińską spółkę została wytopiona z niepolskiej rudy. Warto też zauważyć, że od pięciu lat produkcja miedzi elektrolitycznej w KGHM spada: z 560 tys. ton w roku 2005 do 512 tys. ton zapisanych w planie na rok 2009.

- Tendencja jest uderzająca. Jeśli ten proces się utrzyma, to koncern znalazł się w poważnym niebezpieczeństwie - przekonuje Adam Maksymowicz. Według niego, lubińska spółka jest kolosem na glinianych nogach. Te gliniane nogi to coraz uboższe w metal i coraz trudniejsze w eksploatacji złoża w rejonie, na którym do tej pory opierała się potęga Polskiej Miedzi.

Z ekonomicznego punktu widzenia przetapianie zakupionego za granicą koncentratu jest mniej opłacalne. W 2008 r. koszt produkcji miedzi z wsadów obcych był o połowę wyższy niż z własnego koncentratu. Żeby wszystko było jasne: KGHM na kupionym surowcu cały czas zarabia, ale nie tyle, ile zarabiałby gdyby w urobku z jego kopalń było więcej miedzi, a mniej kamienia.

Spółka, którą poprosiliśmy wczoraj o odniesienie się do tych spostrzeżeń, odmówiła komentarza.
- Na pewno w KGHM hutnictwo miedzi nie mogłoby istnieć bez górnictwa - uspokaja Józef Czyczerski, przewodniczący Solidarności w Kombinacie i członek rady nadzorczej spółki. Zwraca uwagę, że technologia przetopu koncentratu w głogowskiej hucie jest dostosowana do specyficznego składu rud z zagłębia miedziowego. Wszystkie inne rudy przed włożeniem do pieca muszą być w odpowiednich proporcjach mieszane z własnym surowcem.

- KGHM buduje piec zawiesinowy w Głogowie - mówi Czyczerski. - Gdyby miał się skoncentrować na przetopie obcych wsadów, rozsądniej byłoby postawić taki piec w Szczecinie. Odpadłyby koszty transportu - ironizuje. W opinii Czyczerskiego poważniejszym zagrożeniem dla Polskiej Miedzi jest prywatyzacja spółki i w konsekwencji możliwość przejęcia kontroli nad firmą przez podmiot, któremu niekoniecznie leży na sercu przyszłość regionu i naszego przemysłu miedziowego.

Można się spodziewać, że utrzymanie kopalń będzie coraz bardziej kosztowne. Bo w miarę wyczerpywania się dotychczas eksploatowanych złóż KGHM będzie sięgał po rudę głębiej. - Jeśli chodzi o przygotowanie eksploatacji złoża Głogów Głęboki Przemysłowy, to ponosimy koszty na poziomie minimalnym. Te największe wydatki dopiero przed nami - mówi Czyczerski.

Kiedy złoże ubożeje, niewiele da się z tym zrobić. Według Maksymowicza, ratunkiem dla KGHM może być zmiana technologii. Żałuje, że dopiero teraz firma zdecydowała się na wprowadzenie kombajnów, które potrafią urabiać ścianę szybciej. - Obecna technologia polega na strzelaniu przodków - mówi Maksymowicz. - W stropach przodków występuje dolomit, który pod wpływem eksplozji ulega rozwarstwieniu. Górnicy kotwią go, by nie zasypał chodnika. To dość kuriozalna metoda, bo najpierw się coś niszczy, a potem próbuje to coś ratować. Zmiana technologii wydaje mi się nieodzowna.

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3