Droga S3 koło Jakubowa - potężne siły pofałdowały jezdnię i wiadukt nad drogą. Wprowdzono tam odcinkowe ograniczenie prędkości

Grażyna Szyszka
Grażyna Szyszka
Tak wygląda wygięta barierka na zamkniętym wiadukcie Grażyna Szyszka
Eksperci szukają przyczyny deformowania się jedni na odcinku S3 niedaleko Głogów Zachód oraz uszkodzeń wiaduktu koło Jakubowa. Na razie to dla nich zagadka. Na trasie między Polkowicami a Nową Solą kierowcy muszą uważać, bo wprowadzono ograniczenie prędkości.

Generalna Dyrekcja Dróg i Autostrad zamknęła wiadukt nad S3 będący częścią drogi dojazdowej do Jakubowa w gminie Rawdanice. Konstrukcja jest uszkodzona, a nawierzchnia biegnącej pod nią S3 pofałdowana. Nie jest wykluczone, że ma to związek z pobliską eksploatacją KGHM. Gdy zauważono uszkodzenia na obiekcie, wprowadzono najpierw ograniczenie ruchu dla pojazdów o ciężarze całkowitym do 3,5 t. Jednak gdy na wiadukt i tak wjeżdżały ciężkie auta, a stan obiektu wskazywał dalsze występowanie uszkodzeń, zarówno jego rejonie obiektu jak i na nim samym, zdecydowano się go zamknąć.

- Ponownie go otworzymy po wykonaniu ekspertyzy i prac zabezpieczających - informuje Magdalena Szumiata, rzeczniczka wrocławskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. - Może to potrwać nawet kilka miesięcy.

Już raz naprawiali

O szkodach górniczych na S3 w tym rejonie GDDKiA donosiła zaraz po oddaniu drogi, czyli w 2018 roku. Na odcinku między węzłem Głogów Południe a miejscowością Gaworzyce, a dokładnie na wysokości wsi Borów, na jezdni pojawiły się wybrzuszenia. Problem dotyczył wówczas około 400-metrowego odcinka drogi. Ograniczono na nim prędkość ze 120 do 80 km/h, a nawierzchnię poddano frezowaniu. W ubiegłym roku została naprawiona.

W tym roku problem jednak wrócił, co prawda na krótszym odcinku, ale w tym samym miejscu. Kierowcy muszą uważać, bo z powodu pofałdowanej jezdni w okolicy Borowa przywrócono tam ograniczenie prędkości do 80 km/h.

Eksperci szukają przyczyny

O sile natury, z jaką mamy tam do czynienia świadczą choćby powyginane barierki na zamkniętym wiadukcie koło Jakubowa, który stoi nad pofałdowanym odcinkiem S3. Gołym okiem widać spore przesunięcie, jakby ktoś je przeciągnął o kilka centymetrów. Podobne zjawisko można zauważyć na poziomych liniach namalowanych na jezdni. Zdziwienie budzi fakt, występuje ono tylko w tym jednym miejscu i wygląda to tak, jakby z obu stron naciskała na nie ogromna siła. Nietypowe zjawisko analizują eksperci, którzy jeszcze nie dali odpowiedzi co do przyczyny. Ekspertyza ma też dać wskazówki drogowcom, jak mogą naprawić jezdnię oraz obiekt w Jakubowie.

Zmiany w prawie spadkowym. Kuzyni przestaną dziedziczyć

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie