Prezes szpitala chwalony przez radnych opozycji

Podczas ostatniej sesji rady powiatu prezes szpitala w Głogowie przedstawił informację na temat przekształcania placówki w spółkę. Jego wystąpienie pozytywnie zaskoczyło opozycyjnych radnych, którzy obawiają się o powiatowy budżet po przejęciu części długu placówki przez samorząd.

Radni opozycji pochwalili prezesa szpitala
Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij

(© Kacper Chudzik)

Jeszcze przed samą sesją radni PiS zwołali konferencję prasową, podczas której informowali o ich obawach związanych z przekształceniem szpitala i jego wpływem na budżet powiatu. Chcieli między innymi sporządzenia biznesplanu placówki.

Podczas samej sesji część obaw opozycji rozwiał prezes szpitalnej spółki Ryszard Brzozowski. Przedstawił on informację dotyczącą szpitala. Opowiadał między innymi o tym, jak sprawa wygląda od środka.

– Z tego co widziałem, a także po rozmowach z mieszkańcami, zdaję sobie sprawę, że relacje między pacjentami a kadrą nie zawsze są takie jak powinny – przyznał prezes. – Będziemy pracować nad tym, by to zmienić. Gdy chodzę po oddziałach widzę też, gdzie można zaoszczędzić pieniądze. Tu świeci się światło, choć nikogo nie ma, tam otwarte jest okno a kaloryfer odkręcony. To drobne rzeczy, które też mają wpływ.

Prezes potwierdził, że uczestniczy w przygotowywaniu biznesplanu dla szpitala.

Radni opozycji przyznali, że są zadowoleni z tego co mówił prezes szpitala.

Krzysztof Sadowski przyznał, że podoba mu się postawa prezesa, który zauważył takie rzeczy, choć wcześniej twierdzono, że wszystko jest w porządku. – Zatrudnienie pana Brzozowskiego było dobrą decyzją – mówił.

Wyboru prezesa pogratulował staroście radny Mirosław Strzęciwilk. Opozycja przyznała jednak, ze choć są pozytywnie zaskoczeni prezesem, to jednak w razie potrzeby nie będą szczędzić mu trudnych pytań.

∨ Czytaj dalej

Więcej na temat

Komentarze (1)

avatar
avatar
dk (gość)

chwalony przez radnych ? czy radnym wydaje się też że szpital służy do zarabiania pieniędzy? brzozowski chce doprowadzić do likwidacji połowy oddziału wew. przy czym zwolnić siedem pielęgniarek , zlikwidować laboratorium ,ale oddział paliatywny ma być powiększony( przy tej samej ilości personelu!!!)bo na umieraniu się zarabia przecież nie bez kozery mówiono na brzozowskiego w poprzedniej placówce "likwidator" a nasi "radni bezradni" ze szpecem od fortyfikacji powinni się wstydzić kogo z ciągnęli do naszego miasta
, zapomnieliście że kiedyś też będziecie potrzebować opieki służby zdrowia

Wybierz kategorię